Chirurdzy przy pracy
Czhirurdzy przy pracy wyglądają tak, jak na zdjęciu obok (nieważne, że jeden z tych chirurgów jast psychiatrą – gramy pod hasłem “prawda czasu, prawda ekranu”). Niejednego urzędnika NFZ zdziwić może, że chirurdzy nic nie rozcinają, nie zaszywają, albo przynajmniej nie czytają ulotek dostarczonych przez przedstawiciela farmaceutycznego. Onie nic nie robią tylko gapią się w aparat. Mało kto wie, że ci na zdjęciu to nie prawdziwi chirurdzy tylko udawani. Poważnie. I jeszcze kupę kasy za to dostają. Teraz urzędnik NFZ może poczuć pełną dumę: u nas z lecznictwem to jest lepiej niż w USA – nie dość, że chirurgów mamy nieudawanych to jeszcze stuprocentowych chirurgów, a nie, że gdzieś tam na sali operacyjnej coś przycina psychiatra. No, a ci prawdziwi nasi chirurdzy to biorą mniej kasy niż ci amerykańscy udawani. To jest dopiero zysk na lecznictwie!