
Pierwsza emisja w amerykańskiej telewizji w roku 1961. Tytułową postać zagrał nikomu nie znany Richard Chamberlain. Warto przypomnieć, że serial “leciał” już w latach 50-tych. …w wersji radiowej. Wizję publikowano oddzielnie – w komiksie.
(sierpień 29, 2008 8:09)
Tak twierdzą Włosi. Nie wszyscy co prawda. a jedynie włoskie Krajowe Stowarzyszenie Lekarzy ze swą przewodniczącą Annalisą Silvestro na czele.
Włoscy lekarze doszukali się dziesiątek nieścisłości medycznych w serialach House MD, ER, Grey’s Anatomy i Scrubs – swoją drogą ciekawe, czy tylko oni…
Nie wiadomo, czy emisja nowych odcinków zostanie wstrzymana. Protest to tylko protest – kwituje sprawę hollywoodreporter.
(sierpień 26, 2008 11:09)
Widzowi wydaje się, że tak. Profesjonaliści z kolei śmieją się na nich częściej niż przewidywał scenarzysta. Czasem też wpadają w lekką wściekłość. Jednak seriale to nie tylko leczenie, a oglądając je irytują się również pacjenci. Czym? Wystarczy obejrzeć Sicko Michaela Moore’a, by przekonać się, że amerykańskie szpitale nie wyglądają tak profesjonalnie jak ten z Ostrego Dyżuru, a pacjenci doktora House’a nie mają raczej wstępu do placówki, w której leczy. Telewizja jest od sprzedaży czasu reklamowego, szpital od generowania zysków ubezpieczycieli, a Moore od przypominania Amerykanom, gdzie żyją. … oraz pokazywania nam, jak wygląda naprawdę nasz wymarzony system opieki zdrowotnej.
(sierpień 25, 2008 7:46)
W latach osiemdziesiątych był niekompetentny lekarz, w latach dziewięćdziesiątych zbyt kompetentny szczur korporacyjny, a teraz?
Jedno jest pewne: to postać z najpopularniejszego serialu medycznego – House MD. Do rozstrzygnięcia pozostaje tylko kwestia kto lub co?
(sierpień 19, 2008 7:42)
Doktora Dolittle przed ekranizacją nie znał prawie nikt. W każdym razie mniej osób niż doktora Jeckylla i doktora Frankenstina. To źli nakręcali literaturę, a teraz seriale. Nawet w latach 90-tych przystojnego Clooneya musiał wesprzeć ten wredny. Zło w latach dziewięćdziesiątych to pełen profesjonalizm.
(sierpień 15, 2008 6:51)
Bez nich szpitalne seriale byłyby nudne. Akcja ograniczała by się zaledwie do wątków z ostrych dyżurów i OIOMów. To oni są solą seriali. Dedykujemy im ten mini-serial na lekarzach seryjnych: “Zło wcielone w seraialch medycznych” . Wbrew oczekiwaniom odcinków będzie zaledwie 3, a nie jak można by przypuszczać 666. Wkrótce zło wcielone w latach dziewięćdziesiątych i obecnie. Już dziś czarna legenda lat osiemdziesiątych: doktor Cvach.
(sierpień 14, 2008 7:39)